Marcin Gienieczko
This page is designed by everywhere-computing

O MNIE PL GB D RUS

Marcin Gienieczko

- rocznik 1978. Z wykształcenia dziennikarz, z przeznaczenia podróżnik specjalizujący się w sportach extremalnych i fotograf. Ustanowił World Records Guinness –przepłynięcie Amazonki w canoe na dystansie 5573 km od Atalaya do Belem, http://dziendobry.tvn.pl/wideo,2064,n/tak-napieral-ze-az-pobil-rekord-guinnessa,195930.html. Członek Polskiego Klubu Przygody. Pływał jako marynarz pod banderą holenderską. Z zamiłowania żeglarz. Prowadzi spotkania motywacyjne dla firm. Jeden z najbardziej aktywnych obieżyświatów w Polsce. Należy do licznej rodziny wędrownych ptaków, które nie uległy jeszcze przesadnemu zmaterializowaniu wyobraźni. Niestrudzony organizator samotnych wypraw. Zaczynał od wędrówek po Bieszczadach i Tatrach. Organizował wyprawę rowerową "dookoła Polski". Europę przemierzył wzdłuż i wszerz. Wspinał się w Hiszpanii i Rumunii. Samotnie przeszedł Pireneje od Morza Śródziemnego po Ocean Atlantycki. Konno przejechał północne rejony Mongolii. W takcie tej wyprawy dotarł do plemienia Tsataan, ostatnich Indian Mongolii. Koleją transsyberyjską podróżował po Rosji. Kurdystan podziwiał wraz ze stacjonującym tam wojskiem tureckim. Wędrował po Tybecie oraz zimą na nartach i pieszo po rzece Kołymie w temperaturze minus 53 stopnie!. W Chinach dla prasy polskiej przygotowywał materiał o klasztorze Shaolin. W trakcie tego pobytu uczył się kung-fu i zgłębiał filozofię Zen. Fotografował amerykańsko-kanadyjską ekspedycję, która wchodziła od strony tybetańskiej północno-wschodnią granią na Mt. Everest. Syberię Przybajkalską przeszedł pieszo, trzysta kilometrów przez rzeki, tajgę i góry. Tam rozpaczliwie modlił się do Boga. Zagubiony w tajdze walczył o przetrwanie. U boku syberyjskiego trapera i myśliwego opanował survival, sztukę przetrwania. Przeżył wówczas chwile, które wycisnęły niezniszczalne piętno na jego charakterze. Stał się polskim Jackiem Londonem. Specjalistą od wypraw w tajgę. W Iranie był bezpodstawnie przetrzymywany w więzieniu. U wybrzeży Libii pływał na kutrach rybackich. Niczym Ernest Hemingway polował na ryby tygrysy: marliny i tuńczyki. Bajkał przepłyną wzdłuż zardzewiałym kutrem, pamiętającym czasy stalinowskie. Tam nauczył się pić z kubków wódkę. Poznał smak bogatego życia w Monte Carlo. Pontonem spłynął Wisłą. Wędrował przez zaspy Laponii w towarzystwie reniferów. Jego ulubioną częścią świata jest Daleka Północ, gdzie spędził wiele miesięcy na Yukon Terytorium w Kanadzie. Pracował ciężko na wysokościach na Alasce. Tam też zarobił swój pierwszy 1000$. Specjalizuje się w fotografii outdoorowej.

Marcin Gienieczko TybetZajmuje się reportażem zagranicznym. Swoje artykuły i zdjęcia drukował w magazynie "Playboy", "Góry", "Sukces", dzienniku "Życie", "Super Express", magazynie "Gazety Olsztyńskiej", "Gazecie Wyborczej", "Newsweeku", "Kobieta i Życie", "Cogito", "Zwierciadło" ,,Podróże", "CKM".Nawiązał współpracę z magazynem "Men's Health" i miesięcznikiem "Wiedza i Życie", jak również z innymi o tematyce podróżniczej. Współpracował również z firmami, dla których wykonywał zdjęcia reklamowe Nestle Polska, Mercedez-Benz, browar Dojlidy, Philips Polska, Kodak Polska, Oceanic SA itd. Współpracował z Polskim Radiem Olsztyn, Radiem Plus i TV, gdzie jako reporter zdaje telefonicznie relacje z dalekiego świata. Interesuje się walkami wschodu(uprawiał karate tradycyjne), sportami ekstremalnymi i biznesem. Przez 8 lat wyczynowo uprawiał tenis stołowy odnosząc liczne sukcesy na arenie krajowej. Autor trzech wystaw "Pieszo przez Pireneje", "Podróże sentymentalne" ,,W poszukiwaniu przygody". Członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich oraz europejskiej International Federation of Journalist. Z Josephem Conradem łączy go wspólna pasja: zamiłowanie do podroży morskich. Ma dusze reportera patrzącego na świat oczami dziecka. W 2000 r. założył agencje "PERDIDO" od pierwszego zdobytego swojego trzytysięcznika. Tłumacząc z hiszpańskiego "PERDIDO" znaczy zagubiony. Od jego nazwy zrodziła się nazwa agencji. Jego życiowa dewiza brzmi "Żyć silnie i intensywnie".

Samotnie spłynął pontonem rzekę Yukon, największą rzekę Alaski jako jeden z nielicznych Polaków. Zrobił to w 76 dni, 3100 kilometrów dzikiej żeglugi. Indianie o wyprawie Marcina mówili: Long Way, długa droga. Na pięciometrowym canoe przepłynął cały system rzeczny Mackenzie. Cztery tysiące kilometrów takimi rzekami jak Athabasca, Niewolnicza wraz gigantyczną Mackenzie. Wyprawa została nominowana do nagrody National Geographic Traveler w kategorii wyprawa roku oraz wyróżniona w kategorii wyczyn roku na ogólnopolskim spotkaniu podróżników Kolosy 2005. Swoje wyprawy relacjonował w programie "Pytanie na śniadanie" (TVP PR 2). Publikował swoje reportaże również w magazynie gazety codziennej "Fakt", magazynie "Żagle". Przeprowadzał na antenie Polskiego Radia Olsztyn rozmowy w swoim autorskim programie "Smak Życia" rekomendowanym przez polarnika Marka Kamińskiego.

Relacjonował swoje wyprawy na antenie TVN 24:

http://www.tvn24.pl/raporty/relacja-z-wyprawy-marcina-gienieczko,873

Interesuje się modą. Autor książki ,,Pokonać siebie".Wydawnictwo Zysk i Spółka. Wypowiedź red.Heflicha

======

,,Marcin Gienieczko to podróżnik wyjątkowy! Wyprawy, które organizuje należą do najtrudniejszych, a styl, w jakim są realizowane, wzbudza podziw. Pisane przez niego relacje są prawdziwe, a to rzadkość! Są tam chwile zwątpienia, strach, radość z pokonania trudnego szlaku i poznania nowych ludzi. Zabiera nas w surowy, niebezpieczny świat Dalekiej Północy i doskonale przekazuje swoją niezwykłą ciekawość świata czytelnikom. Marcin to facet, którego cechuje profesjonalne podejście do wszystkiego, co robi. Ma ciężką rękę do wiosła i lekką do pióra. Efekty widać!"

Waldemar Heflich, redaktor naczelny miesięcznika "Żagle"

======

Więcej informacji o wyprawach Marcina na portalu Skauting.pl

skauting.pl

Informacja dla prasy o działaności  Marcina Gienieczko

http://www.gienieczko.pl/pdf/MarcinGienieczkoPortfolio.PDF

======

oraz na Facebooku

facebook.com

======

Światowy Rekord  Guinnessa

  World Records Guinness 
 
 
Książka Marcina Gienieczko "Kierunek Północ" - Wydawnictwo Bellona.

Marcin Gienieczko Książka
 

 

Niech Was nie zwiedzie tytuł ani osoba autora - to nie jest książka o podróżach. Naprawdę! To książka o odkrywaniu świata przygody. To relacja, a właściwie szereg opowiadań, o dążeniu do celu, poznawaniu samego siebie, swoich słabości, i przełamywaniu ich. Czyż nie powinniśmy cenić ludzi, którzy potrafią się przyznać do strachu, a mimo wszystko pokonać go i przeć naprzód?

Marcin ma tę niezwykłą cechę, która pozwala mu porywać za sobą ludzi, potrafi ich zjednać dla realizacji jego celów.

Po co więc to robić? Tak naprawdę, to odpowiedzi jest tak dużo, jak wielu jest ludzi. Najtrafniej chyba jednak można odpowiedzieć, jak któryś z alpinistów, zapytany po co idzie w góry: bo są.

Marcin Gienieczko jest podróżnikiem, który stawia sobie wielkie wyzwania, wielkie cele. Nie podąża przetartym szlakiem, nawet jeśli ma on prowadzić na Everest. To dla niego zbyt proste! Poznajemy człowieka, który miał odwagę rzucić wyzwanie światu, który nie toleruje ludzi o słabej duszy. Świat przygody toleruje tylko tych, którzy mają niezwykle silną wolę walki, przetrwania i... improwizacji. Nie da się wszystkiego zaplanować!

To, co wyłania się z kart tej książki, to człowiek, który miał czelność marzyć i żyć marzeniami. Marzeniami, które spełnia dla siebie i dla NAS.

Zapraszam na spotkanie z niezwykłym światem Marcina Gienieczko.

Arek Pawełek Drugi człowiek na świecie , który przepłynął samotnie pontonem na żaglach Ocean Atlantycki. Uczestnik regat Sydney -Hobart, zawodowy nurek, poszukiwacz przygód

 
 
Ostrzeżenie

Zgodnie z przepisami Ustawy z dnia 4 lutego 1994 roku "O prawie autorskim i prawach pokrewnych", wszelkie prawa do fotografii oraz tekstów, zdjęć filmowych umieszczonych na tej stronie są własnością Marcina Gienieczko. Kopiowanie i ich rozpowszechnianie (bez zgody autora) w jakiejkolwiek formie jest zabronione.Nie przestrzeganie tego będzie karalne sądownie.
Strona wykonana przez