Marcin Gienieczko
This page is designed by everywhere-computing

POPRZEDNIE WYPRAWY

ALPINUS MACKENZIE EXPEDITION

Sponsor: Netle Lion

Wyprawa jakiej jeszcze nie byodowego Parku Jasper, gdzie z jeziora Brule w stanie Alberta w górach Skalistych wyp?ywa dzika Athabasca. Rzek? t? b?d? p?yn?? a? do jeziora Athabasca, a nast?pnie pop?yn? rzek? Niewolnicz? do wielkiego jeziora Niewolniczego. Tutaj mam zamiar zrobi? ?agiel na moim canoe i przep?yn?? wzd?u? zachodniego brzegu tego wielkiego jeziora do Fort Providence, a nast?pnie zapu?ci? si? do niewielkiego jeziora Miles z którego wyp?ywa gigantyczna Mackenzie. St?d zaczn? sp?yw Mackenzie, któr? mam zamiar dop?yn?? do Morza Beauforta, a dok?adnie do miejscowo?ci eskimoskiej Tuktoyaktuk. W razie potrzeby, w czasie porywistego wiatru, b?d? u?ywa? wios?a kajakowego. Je?eli czas i warunki pogodowe pozwol?, b?d? chcia? si? zapu?ci? na Wielkie Jezioro Nied?wiedzia, po?o?one na wschód od Mackenzie.

MapaOstatni etap wyprawy b?dzie to ju? typowe ekstremum, gdy? b?d? p?yn?? na pe?nym morzu, gdzie o tej porze panuj? warunki sztormowe. Wyprawa Mackenzie to przedsi?wzi?cie mojego ?ycia!

System rzeczny Mackenzie przecina kraj wielki, pusty, bezludny, cichy. Oprócz odosobnionych nielicznych enklaw, w wi?kszo?ci zamieszkanych przez Indian Athabaskow i w?drownych Eskimosów, napotka? mo?na tylko z rzadka rozrzucone nad brzegami rzek osady o tak romantycznych nazwach jak Fort Providence, Fort Simpson, i wiele innych , oddalonych od siebie o setki kilometrów. To w tych okolicach s? jeszcze Indianie ze szczepu Athabasca i Algonkinów, które u?ywaj? tradycyjnych piróg z brzozowych pni.

System wodny Mackenzie liczy 4200 kilometrów i nie jest w?a?ciwie rzek?, ale kompleksem wodnym, w sk?ad którego wchodz? po??czone rzeki i jeziora. Najwa?niejszymi elementami pocz?tkowej cz?ci systemu jest rzeka Athabasca (1250 kilometrów) do której wp?ywa rzeka Pokoju. Wszystkie rzeki sp?ywaj? z odleg?ych od siebie punktów kanadyjskich Gór Skalistych.

Jezioro Athabasca o dorzeczu 153 tys km2 ??czy si? poprzez Rzek? Niewolnicz? (450 km) z Wielkim Jeziorem Niewolniczym, o powierzchni 30000 km 2 i g??boko?ci zaledwie kilkunastu metrów. U zachodniego brzegu Wielkiego Jeziora Niewolniczego, rozpoczyna si? ostatnia cze?? systemu Mackenzie. Rzeka w ?cis?ym znaczeniu tego s?owa wije si? swym pot?nym korytem w kierunku pó?nocno-zachodnim, gdzie ko?czy bieg w Morzu Buforta. Pod wzgl?dem obfito?ci wody (?rednia przep?ywu 16000m3/s) Mackenzie przewy?sza tylko 5 ?wiatowych gigantów: Amazonka, Kongo, Parana, Missisipi, Jangcy, co daje wyobra?enie o jej wielko?ci. Uk?ad rzeczny Mackenzie jest drugi co do d?ugo?ci na kontynencie po Mississsipi i Missouri.

***

W pocz?tkowej fazie przygotowa? bra?em pod uwag?, ?e w wyprawie b?dzie towarzyszy? mi ekipa telewizyjna. Po d?ugich rozwa?aniach postanowi?em, ?e pop?yn? samotnie. Zdecydowa?em si? na taki wariant, gdy? uwa?am, ?e b?dzie to wi?ksze wyzwanie. Poza tym pojawi?y si? problemy z ubezpieczeniem drogiego sprz?tu filmowego. Du?e znaczenie dla mnie mia? fakt, ?e wypraw? zainteresowa? si? filmowiec i producent z Kanady- Jacek Strek. Strek zdecydowa? si? na zrobienie filmu z wyprawy- zaopatrzy wypraw? w sprz?t filmowy, który zostanie zamontowany na rufie, dziobie canoe. Zajmie si? te? monta?em i dystrybucj? filmu. Przekona? mnie ?e ca?kowicie samotna wyprawa b?dzie korzystniejsza dla mnie i dla filmu. „B?dziesz musia? by? nie tylko filmowcem ale równie? aktorem, co zapewne nie b?dzie ?atw? spraw?”- podkre?la Strek.

Jacek Strek jest ?wiatowej klasy filmowcem - pierwszym niezale?nym filmowcem z Kanady, który zrobi? film bez zamówienia dla National Geographic TV. Swoje filmy emitowa? w najlepszych stacjach telewizyjnych ?wiata. Jako filmowiec CNN by? na czterech wojnach.

Postanowi?em, ?e to b?dzie ostatnia wyprawa samotna, która b?dzie w jakim? stopniu etapem dojrzewania. Dla mnie podró? z nurtem Mackenzie to podró? w g??b siebie. Nie chodzi mi o jaki? spektakularny wyczyn, ale o zapuszczenie si? w g??boki interior Kanady. G?ównym celem jest o?ywienie romantyzmu zlanego coca-col?. Niektórzy zarzucili wyprawie, ?e nie jest nic warta. Ka?dy potrafi tak pisa? w wygodnym fotelu, ale nie ka?dy wie, ile trzeba zabiegów, aby taka wypraw? przygotowa? a pó?niej zrealizowa?.

Wierz? w to, ?e wyprawa zostanie zrealizowana i dotr? do Oceanu Lodowatego. To szczyt moich marze? globtroterskich.

pism_kamin.jpg

pism_onet.jpg

pism_zagle.jpg

Strona wykonana przez